Przebudowa Mostu Staromiejskego pociągnęła za sobą skierowanie ruchu tranzytowego przez długą trasę średnicową. Nie odbywa się to bez szkody dla nawierzchni tych dróg. Asfalt i krawężniki, pod wpływem dużo większego ruchu niszczeją bardzo szybko.
Na zdjęciach zobaczyć możecie co Tiry z naczepami zrobiły z rondem przy parku Kopernika.

Kliknij aby zobaczyć większe Kliknij aby zobaczyć większe

Gdy skręcamy z ul. Sikorskiego w Chrobrego, koło EMPIK-u, uważać musimy na podłużną dziurę przy krawężniku.

Kliknij aby powiększyć

Przybywa ulic, których obraz ukazany jest w naszym serwisie, więc nadszedł czas na uporządkowanie kategorii. Od dzisiaj możecie obejrzeć dziury na danej ulicy, przeczytać o chodnikach (temat zgłoszony przez czytelników) a także zobaczyć co na ten temat pisze prasa. Za pomocą menu szybko odszukacie w serwisie to czego szukacie.

W Głosie Gorzowa przeczytać można o jednym z gorzowskich chodników.
W numerze z 29 kwietnia znajduje się artykuł “WREDNA ZIEMIA NICZYJA”. Zamieszczamy jego fragment:

Ani miasto, ani spółdzielnia nie chcą usunąć krawężnika, który biegnie przez środek chodnika. Bo to by oznaczało wzięcie na siebie winy za złamany bark i ograniczoną ruchomość ręki Teresy Mateckiej. Urzędnikom z obu stron nic nie przeszkadza to, że w każdej chwili na krawężnik mogą się nadziać inni przechodnie…
Przeczytaj cały artykuł na stronie “Głosu Gorzowa“.

Witam.
Po Waszych listach widzę, że nie tylko drogi straszą Was swoim stanem. Poniżej zamieszczam więc list (za zgodą autorki), który dostałem, wraz ze zdjęciami, od mieszkanki Gorzowa:

“Opisujecie dziury w jezdni… ostrzegacie przed nimi kierowców…
To bardzo ładne i mile..
Ja chcę zgłosić dziury w chodnikach, wysokie krawezniki, nierówne trasy spacerowe… dla poruszających się z wózkami dziecięcymi… To też jest udręka dla nas, mam kierujących pojadem wózkowym…
W większosci nasze polskie chodniki nie są przystosowane do łatwego i przyjemnego poruszania sie wózkiem. Spacer z własną pociechą, zamiast przynosić radość, staje się męczący a niekiedy niebezpieczny.

Mama Adrianka.

PS. Aby nie być gołosłowną załączam fotki z mojego ostatniego spaceru:”

Klinkij aby zobaczyć większe Klinkij aby zobaczyć większe

Klinkij aby zobaczyć większe Klinkij aby zobaczyć większe

Klinkij aby zobaczyć większe

Oj spadło wreszcie to UFO na UstroniuTutaj jest przykład tego, co spotyka nas na codzień, gdy korzystamy z naszych dróg. Ten kołpak poszybował tuż przy mnie. Tylko ślimacze tempo mojego aparatu nie pozwolilo mi uchwycić na zdjęciu byłego właściciela kołpaka. Przyznam że to nie dziura była powodem tego zdarzenia, lecz nierówności (pagórki) na jezdni. Z takimi przeszkodami jest jeszcze trudniej walczyć. Dziurę łatwiej jest ominąć niż poprzeczny garb szeroki na całą jezdnię. A i drogowcom pewnie trudniej takie przeszkody usuwać.

Przystankowy prysznicTa dziura to ta sama co widnieje na pierwszej fotografii. Widziana jest tylko z innego, bliższego kierowcom punktu widzenia. Wypełnione wodą dziury są, według mnie, najgroźniejsze, bo najbardziej zdradzieckie. Zbliżając się do takiej dziury nie można oszacować jej prawdziwej głębokości i wjechanie w taką dziurę może się skończyć naprawdę niemiłą niespodzianką. Do tego takie wodne dziury są bardzo ekspansywne. Woda wspomaga erozję jej brzegów i dna, więc dziura bardzo szybko powiększa swoje rozmiary.

Łatka na łatceNie mogę niestety pokazać wam “drogowców” w akcji. Mogę jedynie pokazać efekty ich pracy. Jeszcze niedawno te dziury wymuszały na kierowcach wykonywanie niebezpiecznych manewrów. Na jakiś czas jest z nimi spokój.

Jeśli posiadacie Państwo zdjęcia Służb Drogowych podczas pracy, to proszę udostępnić je w celu zamieszczenia tutaj.

Łatany poligonNie można jednak powiedzieć, że dziury w Gorzowie mają łatwe życie. Atakują co prawda po każdym odejściu zimy, jednak w końcu zawsze ulegną naszym “drogowcom”. Przykładem może być tutaj skrzyżowanie ulic Szarych Szeregów z Kombatantów (niedaleko poczty). Podczas tej zimy skrzyżowanie to wielokrotnie odstraszało swym księżycowym krajobrazem. Jednak za każdym razem “drogowcy” poprawiali stan nawierzchni.

Szarych SzeregówSzarych Szeregów
Kolejne dwie dziury są jednymi z wielu na krótkim odcinku ulicy Szarych Szeregów pomiędzy pętlą tramwajową przy ul.Walczaka a skrzyżowaniem przy poczcie. Tam na szczęście kierowcy utrzymują nieduże prędkości.

« Previous PageNext Page »