śr 26 kwi 2006
Tutaj jest przykład tego, co spotyka nas na codzień, gdy korzystamy z naszych dróg. Ten kołpak poszybował tuż przy mnie. Tylko ślimacze tempo mojego aparatu nie pozwolilo mi uchwycić na zdjęciu byłego właściciela kołpaka. Przyznam że to nie dziura była powodem tego zdarzenia, lecz nierówności (pagórki) na jezdni. Z takimi przeszkodami jest jeszcze trudniej walczyć. Dziurę łatwiej jest ominąć niż poprzeczny garb szeroki na całą jezdnię. A i drogowcom pewnie trudniej takie przeszkody usuwać.
Kwiecień 27th, 2006 at 20:00
Sam spotkałem się z takim problemem. W ciągu roku straciłem już trzy kołpaki.