Witam.
Po Waszych listach widzę, że nie tylko drogi straszą Was swoim stanem. Poniżej zamieszczam więc list (za zgodą autorki), który dostałem, wraz ze zdjęciami, od mieszkanki Gorzowa:

“Opisujecie dziury w jezdni… ostrzegacie przed nimi kierowców…
To bardzo ładne i mile..
Ja chcę zgłosić dziury w chodnikach, wysokie krawezniki, nierówne trasy spacerowe… dla poruszających się z wózkami dziecięcymi… To też jest udręka dla nas, mam kierujących pojadem wózkowym…
W większosci nasze polskie chodniki nie są przystosowane do łatwego i przyjemnego poruszania sie wózkiem. Spacer z własną pociechą, zamiast przynosić radość, staje się męczący a niekiedy niebezpieczny.

Mama Adrianka.

PS. Aby nie być gołosłowną załączam fotki z mojego ostatniego spaceru:”

Klinkij aby zobaczyć większe Klinkij aby zobaczyć większe

Klinkij aby zobaczyć większe Klinkij aby zobaczyć większe

Klinkij aby zobaczyć większe