Bora Komorowskiego


Przystankowy prysznicTa dziura to ta sama co widnieje na pierwszej fotografii. Widziana jest tylko z innego, bliższego kierowcom punktu widzenia. Wypełnione wodą dziury są, według mnie, najgroźniejsze, bo najbardziej zdradzieckie. Zbliżając się do takiej dziury nie można oszacować jej prawdziwej głębokości i wjechanie w taką dziurę może się skończyć naprawdę niemiłą niespodzianką. Do tego takie wodne dziury są bardzo ekspansywne. Woda wspomaga erozję jej brzegów i dna, więc dziura bardzo szybko powiększa swoje rozmiary.

Zbiornik na wodę do polewania ludzi.
Pierwsza przedstawiona dziura znajduje się tuż przed początkowym przystankiem linii autobusowej 104 na Ustroniu. Leży ona na początku długiego zagłębienia wzdłuż krawężnika. Jest to pułapka nie tylko dla samochodów. W czasie deszczu zbiera się tam woda, która korzystając z blisko jadących pojazdów, lubi oblewać czekających na przystanku ludzi.