Dziś kolejny etap byłego szlaku “tranzytowego” czyli ulica Estkowskiego. Jazda tą ulicą szarpie nerwy i podwozie.
Łaty, wstawiane przez lata, zajmują coraz większą powierznię jezdni. One trzymają się dobrze, czego nie można powiedzieć o pozostałej części nawierzchni. Kruszy się ona pod wpływem nacisku kół samochodów odsłaniając historię naszego miasta.
Estkowskiego jak wiele innych ulic w Gorzowie Wielkopolskim została zbudowana na bazie ulic przedwojennego Landsberga. Nie były one tworzone od nowa, lecz powstały poprzez nałożenie warstwy asfaltu na poniemiecką kostkę. Domyślać się mogę, że technika ta była szybka i tania w porównaniu z budowniem drogi od nowa. Efekty oszczędności jednak widać:

Kliknij aby zobaczyć większe  Kliknij aby zobaczyć większe

A jadąc ze Szczecina w kierunku Poznania lub Zielonej Góry zobaczymy:

Kliknij aby zobaczyć większe  Kliknij aby zobaczyć większe