Lipiec 2006


Kliknij aby zobaczyć większe

Dziś rano ucieszyłem się wędrując przez centrum. Miejsce, które jeszcze w zeszłym tygodniu stawiało brzydkie świadectwo miastu zostało naprawione. Nie ma już starej kratki. Na jej miejscu jest nowa, która została dodatkowo wzmocniona po obu stronach.

O tej usterce chodnika można było przeczytać tutaj.

Kliknij aby zobaczyć wieksze  Kliknij aby zobaczyć wieksze

Człowiek z żelaza musiał schować się gdzieś w jakimś zakątku i ustąpił miejsca tramwajowi. Teraz replika zabytkowego tramwaju jest symbolem naszego miasta. Oglądają go turyści odwiedzający nasze miasto. Zawitała tam nawet Kaczka z młodymi kaczuszkami (mogę zamieścić zdjęcia lub film). Niestety za tym symbolem jest skaza na wizerunku Gorzowa.
Jest nią wyrwa w chodniku z polbruku. Zapadające się kostki wokół brakującego kawałka metalowej kratki stwarzają niemiłe wrażenie. Nie wiem czy kratka się popsuła czy wyrwali ją złomiarze (oj ci to nawet pokrywę od studzienki potrafią zabrać stwarzając duże zagrożenie). Kilka dni taka dziura w centrum jest znakiem naszego miasta. Ostatnio pułapka ta została oznakowana - tak na wszelki wypadek by ktoś nie zrobił sobie tutaj krzywdy.
Czy to aby wystarczy, by poprawić wizerunek Gorzowa?

Już zniknąl ten przykry element krajobrazu naszego centrum.