Kwiecień 2006


Oj spadło wreszcie to UFO na UstroniuTutaj jest przykład tego, co spotyka nas na codzień, gdy korzystamy z naszych dróg. Ten kołpak poszybował tuż przy mnie. Tylko ślimacze tempo mojego aparatu nie pozwolilo mi uchwycić na zdjęciu byłego właściciela kołpaka. Przyznam że to nie dziura była powodem tego zdarzenia, lecz nierówności (pagórki) na jezdni. Z takimi przeszkodami jest jeszcze trudniej walczyć. Dziurę łatwiej jest ominąć niż poprzeczny garb szeroki na całą jezdnię. A i drogowcom pewnie trudniej takie przeszkody usuwać.

Przystankowy prysznicTa dziura to ta sama co widnieje na pierwszej fotografii. Widziana jest tylko z innego, bliższego kierowcom punktu widzenia. Wypełnione wodą dziury są, według mnie, najgroźniejsze, bo najbardziej zdradzieckie. Zbliżając się do takiej dziury nie można oszacować jej prawdziwej głębokości i wjechanie w taką dziurę może się skończyć naprawdę niemiłą niespodzianką. Do tego takie wodne dziury są bardzo ekspansywne. Woda wspomaga erozję jej brzegów i dna, więc dziura bardzo szybko powiększa swoje rozmiary.

Łatka na łatceNie mogę niestety pokazać wam “drogowców” w akcji. Mogę jedynie pokazać efekty ich pracy. Jeszcze niedawno te dziury wymuszały na kierowcach wykonywanie niebezpiecznych manewrów. Na jakiś czas jest z nimi spokój.

Jeśli posiadacie Państwo zdjęcia Służb Drogowych podczas pracy, to proszę udostępnić je w celu zamieszczenia tutaj.

Łatany poligonNie można jednak powiedzieć, że dziury w Gorzowie mają łatwe życie. Atakują co prawda po każdym odejściu zimy, jednak w końcu zawsze ulegną naszym “drogowcom”. Przykładem może być tutaj skrzyżowanie ulic Szarych Szeregów z Kombatantów (niedaleko poczty). Podczas tej zimy skrzyżowanie to wielokrotnie odstraszało swym księżycowym krajobrazem. Jednak za każdym razem “drogowcy” poprawiali stan nawierzchni.

Szarych SzeregówSzarych Szeregów
Kolejne dwie dziury są jednymi z wielu na krótkim odcinku ulicy Szarych Szeregów pomiędzy pętlą tramwajową przy ul.Walczaka a skrzyżowaniem przy poczcie. Tam na szczęście kierowcy utrzymują nieduże prędkości.

Zbiornik na wodę do polewania ludzi.
Pierwsza przedstawiona dziura znajduje się tuż przed początkowym przystankiem linii autobusowej 104 na Ustroniu. Leży ona na początku długiego zagłębienia wzdłuż krawężnika. Jest to pułapka nie tylko dla samochodów. W czasie deszczu zbiera się tam woda, która korzystając z blisko jadących pojazdów, lubi oblewać czekających na przystanku ludzi.

Witam na nowo powstającej stronie informującej Was o stanie naszych dróg. Zapewne wiecie jakie nasze drogi są. Pokonujecie je codziennie samochodami i motocyklami. Trzęsie Wami w czasie jazdy autobusem lub widzicie je idąc pobliskim chodnikiem.

Podzielcie się informacją o nich z innymi, którzy być może jeszcze się z nimi nie zetknęli. Ostrzeżcie innych uczestników ruchu o niebezpieczeństwie czyhającym na nich i na ich pojazdy.

Jeśli zauważyliście jakąś dziurę, której jeszcze nie ma na tej stronie powiadomcie nas o tym listownie. Opiszcie gdzie ta dziura się znajduje. Jeszcze lepiej jak uda Wam się zrobić zdjęcie. Nie musi być ono wyśmienitej jakości. Może nawet być zrobione telefonem komórkowym. Proszę Was o to, ponieważ nie do każdej dziury dotrę osobiście, by ją sfotografować i opisać. Wasza pomoc będzie bardzo przydatna w tworzeniu tego serwisu.

Jeśli macie jakiś pomysł na to, co chcielibyście znaleźć na tej stronie, to także piszcie do mnie. W końcu jest to serwis stworzony właśnie dla Was.

Jeśli zauważycie, że jakaś dziura została załatana, że gdzieś w naszym mieście “drogowcy” walczą o stan naszych dróg, to tym bardziej napiszcie. “Drogowcy” są po naszej stronie w tej walce z dziurami i trzeba ich w tym wspierać.

Zapraszam również do obejrzenia stanu nawierzchni w całej Polsce.